Problem wystąpił w piątek. Dotyczy on aktualizacji baz wirusów w wersji iAVI 3292. Podatne systemy to Windows 7 64bit i Windows Server 2008 64bit, a błąd pojawia się we wszystkich wersjach 64bit AVG 2011 (zarówno darmowych jak i komercyjnych).
Uprzedzając obawy – do żadnego kataklizmu nie doszło. W naszej pomocy technicznej odebraliśmy tylko jedno zgłoszenie dotyczące systemu, który nie uruchamia się po potwierdzeniu restartu spowodowanego ostatnią aktualizacją. W kilka minut system został przywrócony do funkcjonalności. Błyskawiczne usunięcie felernej aktualizacji z serwerów maksymalnie ograniczyło ilość unieruchomionych komputerów.
W razie wątpliwości dział pomocy technicznej pozostaje do dyspozycji. Odpowiemy na wszelkie pytania, a za całe zamieszanie w imieniu centrali przepraszamy.
Na wszelki wypadek dla wszystkich potrzebujących pomocy zamieszczam poniżej szczegóły błędu oraz rozwiązanie problemów spowodowanych przez aktualizację 3292.





Coś ostatnio mam szczęście w nieszczęściu trafiać kolejne próby wyłudzeń.
LinkScanner w AVG wykazał się wczorajszego wieczora swoimi zdolnościami wykrywając przekierowanie do serwera podłączonego pod domenę zarejestrowaną w Rosji. Niby nic niezwykłego prawda? Problem w tym, że wykrycie przekierowania nastąpiło na jednym z dużych, polskich portali o tematyce finansowej – nazwy celowo nie ujawnię bo jak z decydentami firmy, której od rana pomagamy ustaliliśmy dla dobra ich interesów zachowamy poufność.
Poruszona przeze mnie ostatnio sprawa fałszywego GG10 znalazła swoje echo w sieci.
Wczoraj odkryty został przeze mnie fałszywy instalator Gadu Gadu 10. Po sprawnych ustaleniach z pomocą techniczną Gadu Gadu mam pewność, że trafiłem na oszustwo z wykorzystaniem najpopularniejszego w Polsce komunikatora.
Arek Zakrzewski - specjalista pomocy technicznej w Przedsiębiorstwie Informatycznym CORE. Pasjonat systemów operacyjnych i szeroko pojętego bezpieczeństwa w sieci.